Warsztaty Rozpoznawcze GSR

W dniach 15-16.02.2025 r. Sekcja Dronowa Szkoły Partyzantów wzięła udział w Warsztatach Rozpoznawczych GSR 2025.

W Paśmie Orłowińskim Gór Świętokrzyskich, wśród 230 uczestników, walczyliśmy z mrozem, chaosem i terenem, który nie zna litości. Była to prawdziwa symulacja działań frontowych.

Jako Drużyna Charlie (sekcje Charlie 1 i 2, z chłopakami z Survivaltech) daliśmy z siebie wszystko.

Oto nasze wnioski.

Czego się spodziewaliśmy?

Nie mieliśmy pełnego obrazu. Z GSR znamy się z dawnych szkoleń, ale WR25 to nowa liga. Rok temu tylko zajrzeliśmy (reportaż na YT), teraz weszliśmy w sam środek.

Co przeżyliśmy?

Początek? „Co za bajzel!” – sprzęt, łączność, linia dowodzenia, obce ekipy, “o co tu chodzi?!?”

Finał? „Wow, jak oni spięli, taki kawał poligonowej symulacji?!?”.

Las, góry, -10°C, 4 godziny snu, lód na łopatach drona i auto ślizgające się po zamarzniętych koleinach – tak wyglądała nasza rzeczywistość.

W Charlie 1 zaczęliśmy z problemami – 2 tygodnie przed startem wypadł dowódca i kluczowa osoba. Dokooptowaliśmy ludzi, ruszając z dronem Mavic 3 Enterprise, Air2, Starlinkiem i termowizją. Charlie 2 („Supery”) trzymał poziom. Nasz zespół latał, zrzucał, maskował – rotując role, tak by każdy członek sekcji miał okazję sprawdzić się w każdej roli Działaliśmy wśród rozrzuconych po górach 230 zapaleńców: 2 kompanie piechoty, plutony dronów, punkty dowodzenia – maszyna ruszyła.

Co poszło dobrze?

– Sprzęt: Drony działały dzięki odpowiednim docieplaniu baterii. Maskowanie na plus. Nikt nas nie rozpoznał i nikt nas nie bombardował, a kilka dronów nad nami latało.

– Zespół: Nasz skład – Charlie 1 i 2 – dał radę, mimo braku zgrania na starcie. GSR spiął 230 ludzi w całość – szacun.

– Nauka: „To warsztaty” – rzucił “sierżant plutonu” Komar. Testowaliśmy i uczyliśmy się w locie. Nie gra, kto wygra. Wygrywają ci co najwięcej się nauczą z własnych wniosków.

Co poprawimy?

– Zgranie: Nowi w zespole muszą ogarniać całość – od drona po procedury, Atak, Discord…

– Technika: Stream kokpitu z danymi lotu – to chcemy ogarnąć zamiast streamu samego obrazu.

– Drobiazgi: Opony AT do wymiany, buty na śliskim – raczki w planach. Discord? Zamiast ksywa podawanie nazw wywoławczych. Nazwy to podstawa.

Po co to robimy?

„Przeklinasz każdą minutę, a potem czekasz rok na więcej” – to o WR25. W Górach Świętokrzyskich, wśród 230 ludzi z pasją, rodzą się lekcje, które budują gotowość. Dzielimy się tym, by inspirować. Chcesz stanąć z nami w szeregu? Kolejna edycja czeka.

Dziękujemy przyjaciołom za wsparcie tego wyjazdu:

INFOV

Pyrosoft EU

INNPRO

Organizator:

Grupy Szybkiego Reagowania ObronaNarodowa.pl